Posts Tagged ‘nietypowa sesja ślubna’
Kinga + Peter czyli Czerwony Kapturek i Słowacki Wilk
Wiemy, że ten set jest wyczekiwany i wyklaskany. Największa w tym zasługa wcale nie nasza, a tych odważnych i nietuzinkowych ludzi, których widzicie na zdjęciach poniżej. Nie codziennie, a nawet nie co rok trafiają nam sie tak odważne i oryginalne pary. Miało nie być romantycznie – bez całowania, bez przytulania. Miało być mrocznie i ponuro. Na legendarnej skale z odciśniętym kopytem konia samego Świętego Stanisława. Legenda legendą… zdjęcie, które tam zrobiliśmy, też kiedyś przejdą do legendy. Bo jak ktoś, przy okazji zapowiedzi tej sesji, zauważył na Facebooku, „jak tu takie zdjęcia pokazać wnukom za 50 lat” ?
Zapraszamy!
Bardzo chcielibyśmy napisać też coś po słowacku, ale niestety możemy się wspomóc tylko translatorem googla. Dla naszych słowackich przyjaciół to nieudolne tłumaczenie.
* * *
Radi by sme tiež napísať niečo slovenské, ale bohužiaľ nám môže len pomôcť Google Translator. Pre našich slovenskom priateľov, sú neefektívne prekladu.
Vieme, že tento súbor je čaká a wyklaskany. Najväčším faktorom v jeho úspechu nie je naše, a títo statoční a nezvyčajných ľudí, ktoré vidíte na obrázkoch nižšie. Nie každý deň, a dokonca ani každý rok v auguste, takže sme si odvážne a originálne pár. To nemalo byť romantické – žiadne bozkávanie, objímanie nie. Mal byť temné a ponuré. Na legendárnej rockovej na odtlačok kopyta koňa svätého Stanislava. Legenda legiend … foto, že sme sa tam, to bude prechádzať do legendy raz. Vzhľadom k tomu, ako niekto pri príležitosti vyhlásenia zasadnutí, všimol si na Facebooku, „ako je možné tieto obrázky zobraziť vaše vnúčatá za 50 rokov?”
Vitajte!
Anna i Krzysztof – piasek, woda, zachód słońca i maszyny
Słońca w ostatnich dniach mamy niewiele,tęsknimy za ciepłymi promykami, które będą smagać twarz. Planując sesję zdjęciową czekaliśmy na słońce, które zachodząc ociepli nasze twarze. Mam nadzieję, że i nasze dusze
Wszystkie zdjęcia fot. Agnieszka Cynarska-Taran.
Sesja na strychu
Jedna z najbardziej mrocznych i tajemniczych sesji jakie kiedykolwiek robiliśmy. Stary strych, piwnice, obskurne podwórko. Bez nadmiaru czułości, pocałunków, bez słodyczy. Historia piękna, historia brzydoty… historia miłości? Czyż to nie łączy się wszystko w jedną, harmonijną całość z trutką na szczury?
Asia i Sławek – główni bohaterowie tych zdjęć, to bardzo inteligentni ludzie z dużym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Zapraszamy.
Anna i Jim – welon, słońce, Kraków!
Sesja plenerowa w Krakowie, której głównymi bohaterami byli Anna i Jim – nasza amerykańska para. Ostre słońce, długi, zwiewny welon i nastrój starego Krakowa pozwoliły nam zrobić klimatyczne i piękne zdjęcia! Przy wyborze zdjęć do prezentacji na blogu kierowaliśmy się właśnie motywem słońca i welonu – to naprawdę bardzo udane i ciekawe połączenie
Sesja plenerowa na lotnisku – ciąg dalszy
Zapowiedź tej sesji już była tutaj: sesja plenerowa na lotnisku – nareszcie nadeszła pora by zaprezentować jeszcze kilka zdjęć z tej serii. Ania i Kuba pod chmurami! Zapraszamy
Ania i Kuba – grupa akrobacyjna! Zapowiedź!
Pisaliśmy już kiedyś, że uwielbiamy pary z pasją! Ania i Kuba na pewno zaliczają się do takich właśnie par. Ich wspólna pasja to lotnictwo i… budownictwo! Prawda, że w naszej budowlance brakuje takich pięknych inżynierów?
Dzisiaj tylko 3 zdjęcia, które są zapowiedzią odlotowej sesji, jaką zrealizowaliśmy kilka tygodni temu na lotnisku blisko Nowego Sącza. Było naprawdę odlotowo i wyskokowo! Zapraszamy. A niebawem więcej.
Sesję plenerową z samolotami mieliśmy już kiedyś okazję wykonywać dla Kasi i Gomara – efekty można zobaczyć tutaj: Kasia i Gomar – sesja ślubna w Muzeum Lotnictwa – zapraszamy.
Uff jak gorąco! Sesja ślubna w fontannie!
Dzisiejsza sesja plenerowa w ponad trzydziestostopniowym upale musiała skończyć się właśnie tak – innej możliwości nie było! Sesja ślubna Diany i Janusza miała odbyć się w budowlanej scenerii pośród maszyn, błot, gór i lasów, ale ostatecznie skończyło się w nowej, krakowskiej fontannie! I z tego co mi wiadomo, to od otwarcia fontanny przed kilkoma dniami, Diana i Janusz byli pierwszą parą, która ośmieliła się wskoczyć w jej „głębiny” w ślubnych strojach!
Sesja plenerowa w Paryżu / wedding session in Paris
Była zapowiedź, było jedno zdjęcie – sesja ślubna w Paryżu. A teraz jest reszta… Mało słów – dużo zdjęć. Nie potrzeba niczego więcej – zapraszamy.
Was a sneak peak, was the one picture – wedding session in Paris. Now is the rest… A few words, a lot of pictures… Don’t need any more – welcome!
photo: Agnieszka
44 pics.
Sesja ślubna w Paryżu – zapowiedź !
Krótka zapowiedź tego, co nastąpi niebawem – sesja plenerowa w Paryżu- w rolach głównych Aneta i Marek. Zapraszamy już niedługo na większą porcję… tymczasem zwiastun!
Zobacz również:
Sesja plenerowa w Lizbonie, Portugalia (outdoor wedding session in Lisbon, Portugal)
Sesja ślubna w Sheffield, UK (outdoor wedding session in Sheffield, England)
Kasia i Gomar – sesja plenerowa, Kraków, Muzeum Lotnictwa
Sesja w Muzeum Lotnictwa w deszczowy, pochmurny poranek to była podróż do innego świata. Przede wszystkim podróż w czasie. Znaleźliśmy się tam za sprawą Kasi i Gomara. Naprawdę wspaniała atmosfera, piękni, kochający się ludzie, niezwykłe pasje… – czegóż chcieć więcej? I jeszcze ten mail od Kasi, kiedy nasze zdjęcia poleciały za nimi aż do Madrytu…:
Zdjecia dotarly do nas do Madrytu w ubieglym tygodniu i od tego czasu nie mozemy sie nimi nacieszyc, ciagle od nowa przegladamy albumy:-) Wiele osob gratulowalo nam tak pieknych i wyjatkowych zdjec, co sprawia nam oczywiscie ogromna radosc. Cieszymy sie, ze dzieki Waszemu talentowi i zapewne ciezkiej pracy mozemy miec tak piekna pamiatke z naszego slubu i ogromny powod do dumy:-). Uchwyciliscie w niezwykly sposob wszystkie emocje, jakie towarzyszyly nam w tym wyjatkowym dla nas dniu i kazde zdjecie przypomina nam o nich.Rowniez chcielibysmy podziekowac za bardzo mila, otwarta wspolprace, dzieki czemu zwlaszcza podczas sesji z przygotowan do slubu, jak i sesji plenerowej nie odczuwalismy tak duzego zdenerwowania i tremy:-)
Mamy nadzieje, ze byc moze w przyszlosci bedziemy mieli okazji znow wspolpracowac, a juz na pewno bedziemy polecac Fotopracownie wszystkim znajomym:-)
Nasze zdjęcia latają po całym świecie
Zdjęcia Kasi i Gomara poleciały do Madrytu. Ale wcześniej, zdjęcia naszych innych par, znalazły się już w wielu innych krajach: w Anglii, Irlandii, Niemczech, Kanadzie, USA, Słowacji, Australii, Austrii, Hiszpanii, Francji, Włoszech, Portugalii. To bardzo miłe, że część naszej pracy, a więc i jakaś cząstka naszej osobowości tak sobie wędruje po świecie
Dziękujemy Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie za udostępnienie ekspozycji.
Alicja i Kuba – szuwary, szuwary, szuwary!
Zalew Sosin w Jaworznie był miejscem naszej kolejnej sesji, której bohaterami byli Alicja i Kuba. Było romantycznie, słonecznie i bardzo mokro. Popływaliśmy na rowerach, pomoczyliśmy się wszyscy (chociaż niektórzy bardziej), przedzieraliśmy się przez krzaki i szuwary. A Kuba nawet rozdarł spodnie na gwoździu. Mamy jednak nadzieję, że było warto!
Jazda, jazda!
Alicja i Bartek – zadomowili się już na dobre na naszym blogu! Nie możemy zatem wcale obiecać, że to będzie ostatnie słowo w ich temacie. Na pewno Bartek wymyśli coś jeszcze bardziej szalonego, coś jeszcze bardziej odjechanego – Bartku! Przed nami ponoć jeszcze bicie jakiegoś rekordu, czy to prawda?
Ale pozostaje nam tylko życzyć sobie i innym fotografom więcej takich wariatów jak Ala z Bartkiem!
Powitanie – Jacek i Agatka
Zapraszamy na premierową i niepublikowaną dotychczas nigdzie sesję plenerową Agaty i Jacka.
Niepowtarzalna sceneria, niepowtarzalna atmosfera i wyjątkowi bohaterowie zdjęć – zapraszamy!





































































































































































































