sesja narzeczeńska
Sesja zdjęciowa na Walentynki – promocja!
Walentynkowa promocja! Portret, akt, delikatność i nastrojowość – tak mogą wyglądać Twoje zdjęcia. Zapraszamy!
Do 14 lutego fryzjer i makijaż gratis!
ZAPRASZAMY! Zapytaj o dostępność terminów: info@fotopracownia.com
Sesja narzeczeńska – Rozalia i Piotr
Kiedy za oknem zimowa zawierucha, mróz i śnieg nie chcą dać nam odpocząć od swojego towarzystwa, to warto sięgnąć po kilka promieni czerwcowego słońca. Z Rozalią i Piotrem spotkaliśmy się równo na rok przed ich ślubem – sesja narzeczeńska odbyła się w Krakowie w czerwcu 2010, a ślub będzie w czerwcu 2011. Dla nas to będzie wyjątkowe wydarzenie – po raz pierwszy w Wielkopolsce, a miejscem przyjęcia weselnego będzie przepiękny pałac w Rydzynie. Bardzo dziękujemy za to radosne spotkanie, a wszystkie inne nasze pary namawiamy na krótką sesję narzeczeńską! To są wspaniałe chwile, które pozwalają nam nieco się poznać, oswajają Was z obiektywem i naszą obecnością – zapraszamy!
Zdjecia portretowe, sesja buduarowa
Zapraszamy na wiosenną promocję sesji portretowych i buduarowych. W czasie sesji zapewniamy pomoc makijażystki i stylistki. Po szczegóły zapraszamy do kontaktu mailowego: info@fotopracownia.com
Kilka przykładowych zdjęć portretowych (wykonane na warsztatach Katarzyny Widmańskiej)
Zdjęcia z sesji buduarowej – kilka przykładów.
Zapraszamy też na sesje rodzinne – zdjęcia ciążowe (przykład)- sesje rodzinne, z dziećmi – do zobaczenia
Jeśli masz do nas za daleko to możesz skorzystać z podobnej oferty naszego kolegi z Pomorza - Kacper Olejnik.
Zapraszamy.
Renata i Jacek – fotoreportaż ślubny, Bytom, Ruda Śląska
Kolejne odsłona romantycznych przygód z Renatą i Jackiem w roli głównej. Wcześniej była sesja narzeczeńska, na którą spotkaliśmy się o piątej czy czwartej rano w najdłuższe czerwcowe dni. Zdjęcia można zobaczyć tutaj. A potem już piękny ślub w maleńkim kościółku w Bytomiu. Kościół był tak mały, że musieliśmy uważać, żeby nie zadeptać siebie nawzajem, kamerzysty i przede wszystkim księdza, który złowrogo łypał okiem! Ale za to po przeżyciach w mikroskopijnym prezbiterium i chyba wygranej walce z niezwykle kontrastowym światłem wpadającym przez jedno okno wprost na Renatę i Jacka – czekała nas ogromna, przestronna i elegancka sala – restauracja Adria w Rudzie Śląskiej.
Z Renatą i Jackiem spotkamy się raz jeszcze – przynajmniej na tym blogu. Bo już niebawem ich odlotowa sesja plenerowa! Może już w następnym wpisie!
A tymczasem zapraszamy – reportaż ślubny – skromny fragment, ok. 40 zdjęć.


































































