Ania i Barry
Ania i Barry – uśmiech dookoła głowy!
Jedno jest pewne – tak śmiejącej się Pani Młodej nie mieliśmy jeszcze nigdy i chyba już nigdy nie będziemy mieć. Jeśli jeszcze kiedyś zdarzy się Pani Młoda z takim uśmiechem, to zrobimy jej zdjęcia tylko za ten uśmiech!
Mógłbym tu też przytoczyć słowa z najnowszego wpisu na blogu WhiteSmoke i podpisać się pod nimi ręcami i nogami, ale po co? Przecież to widać na zdjęciach! Ania była jedyną Panią Młodą, która na koniec mojej pracy mnie mocno, mocno wyściskała w podzięce za moją obecność. To nie zdarza się często!
Dużo zdjęć, może za dużo, ale co tam! Niech się wam szczęśliwie ładują!
PS. Przy okazji bardzo dziękujemy Magdzie i Justynie, konsultantkom ślubnym z CracowWeddings! To dzięki Wam było naprawdę wszystko perfekcyjnie, a współpraca prawdziwą przyjemnością! Ogromne dzięki!
































































































































