Sesja plenerowa w Toskanii
Zapowiadana od dawna prezentacja zdjęć z sesji, którą zrealizowaliśmy w Toskanii wreszcie doczekała się swojej kolejki. Zdjęć jest mnóstwo! Bardzo trudno nam było wybrać te kilka do zaprezentowania na blogu, bo z dwóch dni fotografowania, uzbierało się materiału na kilka samodzielnych prezentacji. Ten krótki pobyt w Toskanii tylko utwierdził nas w naszej miłości do Włoch. Bo gdzie można spotkać tak piękne niebo? Gdzie tak uśmiechniętych ludzi? Florencja, Siena – zachwycające! No i te lody, te wspaniałe, przepyszne lody, w których zakochaliśmy się wiele lat temu, gdy pierwszy raz wspólnie wybraliśmy się do Florencji autostopem. Nie myśleliśmy wtedy, że po kilku latach przyjedziemy tam jeszcze raz razem z naszymi klientami (podobnie zresztą było z sesją plenerową w Portugalii, którą robiliśmy już jakiś czas temu – można ją zobaczyć tutaj: Sesja plenerowa w Portugalii) Jak pisaliśmy wyżej – trudno było wybrać zdjęcia do tej prezentacji, a nie można przecież pokazać wszystkich! Dlatego dzisiaj naprawdę niewiele ponad 40 fotografii. Zapraszamy do ich obejrzenia razem z ich głównymi bohaterami: Magdaleną i Hubertem.
Zobacz podobne posty:
- Dorota, Dominika i….
- Magda i Robert – Sheffield – outdoor session
- Iwona + Radek | Wieczorna sesja na Kazimierzu
- Ania i Kuba – grupa akrobacyjna! Zapowiedź!
- COMMEO – Zapraszamy na wernisaż!
- Zuzanna + David | Sesja ślubna Paryż
- Renata i Jacek, sesja plenerowa.
- Katarzyna + Marek – sesja ślubna, średni format czyli Mamiya daje radę!









































[...] od dawna prezentacja zdjęć z sesji, którą zrealizowaliśmy w Toskanii (sesja ślubna Toskania) wreszcie doczekała się swojej kolejki. Zdjęć jest mnóstwo! Bardzo trudno nam było wybrać te [...]
przepiekne!!!
Przepiękny Plener. Naprawdę robi wrażenie !!
Piękna sceneria i piękne zdjęcia! Tyle akcji na każdym ujęciu…
Świetna sesja, najbardziej lubię minimalistyczną 13stkę:)
zdjęcia zrobione ze smakiem, naturalne i przykuwające uwagę – szczere gratulacje
sie zapatrzylam. jak zawsze