Uff jak gorąco! Sesja ślubna w fontannie!
Dzisiejsza sesja plenerowa w ponad trzydziestostopniowym upale musiała skończyć się właśnie tak – innej możliwości nie było! Sesja ślubna Diany i Janusza miała odbyć się w budowlanej scenerii pośród maszyn, błot, gór i lasów, ale ostatecznie skończyło się w nowej, krakowskiej fontannie! I z tego co mi wiadomo, to od otwarcia fontanny przed kilkoma dniami, Diana i Janusz byli pierwszą parą, która ośmieliła się wskoczyć w jej „głębiny” w ślubnych strojach!
Zobacz podobne posty:
- Justyna i Janusz – pozytywne szaleństwo!
- Katarzyna, Piotr i konkurs ISPWP!
- Royal Wedding i Białe Inspiracje – publikacja
- Konkurs Fotografii Ślubnej – nagrodzone zdjęcia!
- Renata i Jacek, sesja plenerowa.
- Sesja ślubna w Paryżu – zapowiedź !
- Obrazki z wystawy – Wiedeń
- Zuzanna + David | Sesja ślubna Paryż




Ekstra moi nie dali się namówić
No i nowy plac szczepański został ślubnie ochrzczony
Gratulujemy tak odważnej pary:) A zakończenie sesji w takich warunkach wręcz wymarzone:)
Superowo!
nikt nie gonił ?
Sylwia – nikt, ale ponoć już zaczynają gonić!
No i to powinien być standard,a Para przykładem dla innych Par
Świetne, szkoda, że pary rzadko dają się namówić na trash the dress