Natalia i Maciek, czyli nie ma tego złego…
Zaczęło się pechowo, bo i fotograf był nie ten, co miał być i potem plener też nie tam, gdzie miał być, a w końcu sesje były dwie i chociaż na jednej komary chciały nas zjeść żywcem, to i tak się udało! Ale na szczęście wszystko to razem doszło do miłego zakończenia! Natalio i Maćku – bardzo, bardzo Wam dziękuję za miłą współpracę i przede wszystkim cierpliwość! Naprawdę Wasz ślub będę wspominać jako jedno z najcieplejszych i najmilszych doświadczeń w mojej pracy. Ale czy to w ogóle można nazwać pracą, kiedy ma się do czynienia z tak miłymi i ciepłymi ludźmi?
Bardzo serdecznie Was tą drogą pozdrawiam! Agnieszka.
Kilka moich ulubionych zdjęć ze ślubu Natalii i Maćka i dwa z pierwszej sesji plenerowej. Pozostałe może kiedyś, jak znajdziemy na to wszystko więcej czasu.
Chcę jeszcze podziękować naszym przemiłym znajomym Ani i Piotrowi, dzięki którym moja współpraca z Natalią i Maciejem była możliwa
Zobacz podobne posty:
- Zdjęcia pięknych kobiet – zapowiedź
- Ilona i Vicente fotoreportaż ślubny
- Ewelina i Sławek – suplement dziękczynno plenerowy!
- Konkurs Fotografii Ślubnej – nagrodzone zdjęcia!
- Justyna i Janusz – pozytywne szaleństwo!
- Aga i Wojtek – fotoreportaż ślubny, sesja plenerowa
- Anna i Mariusz – 27 czerwca 2009, Włoszczowa.
- Monika i Mariusz , fotoreportaż ślubny













bardzo ładne klatki, szczególnie ostatnia świetna
pozdr
Bardzo ładnie! Szczególnie parasolki, ryż i serducha!
To moje typy
no i plener bardzo sympatyczny!
Wyjście z kościoła rewelacyjne
[...] w tej samej kategorii, miejsce 12 – zdjęcie ze ślubu Natalii i Maćka, których zdjęcia już pokazywaliśmy – Natalia i Maciej, zdjęcia ślubne. [...]