Archive for Listopad, 2009

Kasia i Gomar – sesja plenerowa, Kraków, Muzeum Lotnictwa

Sesja w Muzeum Lotnictwa w deszczowy, pochmurny poranek to była podróż do innego świata. Przede wszystkim podróż w czasie. Znaleźliśmy się tam za sprawą Kasi i Gomara. Naprawdę wspaniała atmosfera, piękni, kochający się ludzie, niezwykłe pasje… – czegóż chcieć więcej? I jeszcze ten mail od Kasi, kiedy nasze zdjęcia poleciały za nimi aż do Madrytu…:

Zdjecia dotarly do nas do Madrytu w ubieglym tygodniu i od tego czasu nie mozemy sie nimi nacieszyc, ciagle od nowa przegladamy albumy:-) Wiele osob gratulowalo nam tak pieknych i wyjatkowych zdjec, co sprawia nam oczywiscie ogromna radosc. Cieszymy sie, ze dzieki Waszemu talentowi i zapewne ciezkiej pracy mozemy miec tak piekna pamiatke z naszego slubu i ogromny powod do dumy:-). Uchwyciliscie w niezwykly sposob wszystkie emocje, jakie towarzyszyly nam w tym wyjatkowym dla nas dniu i kazde zdjecie przypomina nam o nich.
Rowniez chcielibysmy podziekowac za bardzo mila, otwarta wspolprace, dzieki czemu zwlaszcza podczas sesji z przygotowan do slubu, jak i sesji plenerowej nie odczuwalismy tak duzego zdenerwowania i tremy:-)
Mamy nadzieje, ze byc moze w przyszlosci bedziemy mieli okazji znow wspolpracowac, a juz na pewno bedziemy polecac Fotopracownie wszystkim znajomym:-)

Nasze zdjęcia latają po całym świecie :-) Zdjęcia Kasi i Gomara poleciały do Madrytu. Ale wcześniej, zdjęcia naszych innych par, znalazły się już w wielu innych krajach: w Anglii, Irlandii, Niemczech, Kanadzie, USA, Słowacji, Australii, Austrii, Hiszpanii, Francji, Włoszech, Portugalii.  To bardzo miłe, że część naszej pracy, a więc i jakaś cząstka naszej osobowości tak sobie wędruje po świecie :)

Dziękujemy Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie za udostępnienie ekspozycji.

Tags: , , , , , , , ,

Monika i Mariusz , fotoreportaż ślubny

Kolejna moja para, u której pracowało mi się naprawdę wspaniale. Nie mogłam niestety osobiście przekazać Monice i Mariuszowi gotowych zdjęć, ale mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. Zawsze kiedy muszę wysyłać zdjęcia jakimś kurierem, to bardzo się denerwuję.  I dzięki temu trochę nieświadomie Monika sprawiła mi cudowny prezent urodzinowy, bo gdy tylko zdjęcia do nich dotarły to otrzymałam takiego maila:

Agnieszko
zdjecia dotarly ;) ;) , cale i zdrowe ;) ;) . Ogladalismy je wczoraj chyba z piec razy pod rzad i dzis rano tez od ich ogladania zaczelismy dzien ;) .
Sa rewelacyjne – wiemy, ze to pewne zadne nowe slowo dla Ciebie, ale nie umiemy ich inaczej opisac. Strasznie sie cieszymy i gdybysmy mieli okazje to bysmy Cie teraz wysciskali z radosci. Bardzo, bardzo dziekujemy. I za zyczenia takze bardzo, bardzo ;) ;) .
(…)
jestesmy zachwyceni naszymi zdjeciami, szczerze – wiedzielismy co wybieramy ;) ;) , jestes po prostu niezawodna!
Usciski poprzez maila, a mysle ze na pewno sie jeszcze spotkamy ;) ;) , my lubimy zdjecia,  a teraz juz wiemy kto bedzie robil nam ;)

Ja też Wam bardzo dziękuję – za życzenia, za ciepłe przyjęcie i Wasz zachwyt moimi zdjęciami.

Poniżej obszerny fotoreportaż ze ślubu Moniki i Mariusza. Ponad 70 zdjęć, ale mam nadzieję, że do strawienia! Zapraszam.

PS. A jeśli ktoś jest chętny to może zobaczyć też piękne zdjęcia z sesji plenerowej wykonane przez Izę i Iwonę z Pracowni Wspomnień. Wampirza sesja plenerowa tutaj – zapraszamy i pozdrawiamy Izę i Iwonę :)

Tags: , , , , , , , , , ,

Miłosława i Michał – sesja plenerowa, Bytom

O tym, że będzie oryginalnie i nietuzinkowo byliśmy przekonani już w chwili, kiedy  pierwszy raz spotkaliśmy się z Miłką i Michałem. Przeczucia nie myliły! Ale dopiero sesja plenerowa, a właściwie miejsce, które wybrali sprawiło, że zaliczyliśmy klasyczny opad szczeny! Zabytkowy , zamknięty dla turystów, pilnie strzeżony, a w nim cuda techniki i architektury z przełomu XIX/XX wieku.  Wspaniale jest nagle znaleźć się w miejscu, gdzie czas zdaje się płynąć inaczej, gdzie świat pokazuje się nam z zupełnie innej strony i otwierają się miejsca zupełnie nieznane, magiczne, choć może codziennie mijane zupełnie obojętnie. To jedna z największych zalet naszego zawodu – często mamy okazję zobaczyć miejsca, o których istnieniu wiedzą nieliczni, miejsca niedostępne, zamknięte dla postronnych.  Miłce i Michałowi bardzo dziękujemy za możliwość zrobienia zdjęć w takim miejscu! Zapraszamy!

Tags: , , , , , , , , , , , ,

Natalia i Maciek, czyli nie ma tego złego…

Zaczęło się pechowo, bo i fotograf był nie ten, co miał być i potem plener też nie tam, gdzie miał być,  a w końcu sesje były dwie i chociaż na jednej komary chciały nas zjeść żywcem, to i tak się udało! Ale na szczęście wszystko to razem doszło do miłego zakończenia! Natalio i Maćku – bardzo, bardzo Wam dziękuję za miłą współpracę i przede wszystkim cierpliwość! Naprawdę Wasz ślub będę wspominać jako jedno z najcieplejszych i najmilszych doświadczeń w mojej pracy. Ale czy to w ogóle można nazwać pracą, kiedy ma się do czynienia z tak miłymi i ciepłymi ludźmi? :) Bardzo serdecznie Was tą drogą pozdrawiam! Agnieszka.

Kilka moich ulubionych zdjęć ze ślubu Natalii i Maćka i dwa z pierwszej sesji plenerowej. Pozostałe może kiedyś, jak znajdziemy na to wszystko więcej czasu.

Chcę jeszcze podziękować naszym przemiłym znajomym Ani i Piotrowi, dzięki którym moja współpraca z Natalią i Maciejem była możliwa :)

Tags: , , , , , , , , , , ,



Należymy do prestiżowych organizacji: