Karolina i Marcin – w rytmie rock’n'rolla!!!
Karolina i Marcin ucieszyli mnie ogromnie już trzy razy! Pierwszy raz, kiedy zapowiedzieli, że chcą cały reportaż w klasycznej czerni i bieli. Miód!
Drugi raz to była muzyka na ich weselu – żadnych hop-siopów i majteczek w kropeczek nie było. Rządził rock’n'roll przyprawiony od czasu do czasu takimi smaczkami jak np. Leonard Cohen czy Martyna Jakubowicz. No i trzeci raz – ich pomysł na plener! Zupełnie rock’n'rollowo odjechany! Ale to jeszcze nie dziś…
Zobacz podobne posty:
- Karolina i Marcina – sesja „mieszkaniowa”
- Natalia i Maciek, czyli nie ma tego złego…
- Magdalena i Robert Zawszeuśmiechnięci
- Miłosława i Michał – sesja plenerowa, Bytom
- Justyna i Janusz – pozytywne szaleństwo!
- Dorota, Dominika i … sesja plenerowa – zapowiedź
- Monika i Mariusz , fotoreportaż ślubny
- Jazda, jazda!























ooo-ostatnie! ode mnie brawa! i pierwsze dobrze skomponowane, bogate wizualnie. i moment symetrycznego znaku pokoju świetnie uchwycony.